4,7 · 145 opinii Google
Elżbiety 3, 47-400 Racibórz Pon.–Pt. 8:00–16:00
Stanowisko naprawcze w warsztacie Auto Serwis Hubert Kozielski w Raciborzu

Start / Blog / Likwidacja szkody krok po kroku

Likwidacja szkód

Bezgotówkowa likwidacja szkody krok po kroku

Po stłuczce najwięcej czasu zabiera nie naprawa, a formalności: zgłoszenie, oględziny, kosztorys, spór o części. Tekst pokazuje, jak ta procedura wygląda od środka, co w niej robi warsztat, a co musisz zrobić Ty, i w których miejscach najczęściej traci się pieniądze.

7 min czytania

Bezgotówkowa likwidacja szkody oznacza, że za naprawę płaci ubezpieczyciel wprost warsztatowi, a Ty nie wykładasz własnych pieniędzy i nie czekasz na przelew odszkodowania. Brzmi prosto i w praktyce takie jest, tylko pod warunkiem, że ktoś przejmie papierologię i dopilnuje kosztorysu. Poniżej opisujemy całą procedurę po kolei, razem z miejscami, w których poszkodowani najczęściej tracą część należnych im pieniędzy.

Bezgotówkowa znaczy „bez Twoich pieniędzy", nie „bez kosztów"

Naprawa kosztuje tyle samo w obu wariantach. Różnica siedzi w tym, kto komu płaci. Przy likwidacji gotówkowej ubezpieczyciel wylicza odszkodowanie i przelewa je Tobie, a co dalej zrobisz z autem, to Twoja sprawa: możesz naprawić w wybranym miejscu, naprawić częściowo albo nie naprawiać wcale. Przy bezgotówkowej podpisujesz dokumenty, zostawiasz auto i odbierasz je naprawione, a rozliczenie idzie między warsztatem a towarzystwem.

Wybór należy do Ciebie i nikt nie może go narzucić. Wynika to z art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego: to poszkodowany decyduje, czy szkoda ma być naprawiona przez przywrócenie stanu poprzedniego, czy przez zapłatę sumy pieniężnej.

Uwaga na jeden przypadek: jeśli jesteś czynnym podatnikiem VAT i odliczasz go od wydatków na auto, ubezpieczyciel rozliczy szkodę w kwocie netto, bo VAT możesz sobie odliczyć sam. Przy naprawie bezgotówkowej oznacza to, że warsztat wystawia fakturę, towarzystwo pokrywa netto, a VAT dopłacasz Ty i odliczasz w swojej deklaracji. Dla kierowcy prywatnego problem nie istnieje: dostaje kwotę brutto.

Z OC sprawcy czy z własnego AC

To pierwsze pytanie, od którego zależy wszystko dalej. Jeśli winę ponosi ktoś inny, szkodę zgłaszasz z jego OC. Jeśli uszkodziłeś auto sam, zgłaszasz z własnego AC, o ile je masz. Te dwie drogi mają zupełnie inne konsekwencje finansowe.

Co się liczy OC sprawcy Własne AC
Udział własny Brak Zwykle jest, zgodnie z polisą
Twoje zniżki Bez zmian, maleją zniżki sprawcy Zwykle tracisz część zniżek
Auto zastępcze Przysługuje, płaci OC sprawcy Tylko jeśli polisa je przewiduje
Potrącenia za zużycie Dopuszczalne wyjątkowo Dopuszczalne, jeśli tak mówi umowa

Wniosek praktyczny jest jeden: jeśli sprawca jest znany i miał ważne OC, nie ma powodu ruszać własnego AC. Gdy sprawca nie miał ważnej polisy albo uciekł, szkodę pokrywa Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i wtedy też nie płacisz z własnej kieszeni, tylko ścieżka zgłoszenia jest inna. Pomagamy ją przejść, podobnie jak przy zwykłej likwidacji szkody z OC lub AC.

Procedura krok po kroku

  1. Zabezpieczenie miejsca i dane sprawcy. Na miejscu zdarzenia potrzebujesz oświadczenia sprawcy albo notatki policyjnej. Jeśli jest spór o winę, wzywaj policję, bo bez tego ubezpieczyciel sprawcy ma wygodny pretekst do przedłużania sprawy. Zrób zdjęcia ustawienia pojazdów, zanim zjedziecie z drogi.
  2. Zgłoszenie szkody. Możesz zgłosić sam albo zostawić to nam. Zgłoszenie generuje numer szkody, który jest potem kluczem do całej sprawy.
  3. Cesja odszkodowania na warsztat. Jeden dokument, bez którego naprawa bezgotówkowa nie działa. Przenosisz na nas prawo do odbioru odszkodowania, a my w zamian rozliczamy się z towarzystwem i nie żądamy od Ciebie pieniędzy. Podpisujesz go u nas razem ze zleceniem naprawy.
  4. Oględziny rzeczoznawcy. Towarzystwo przysyła rzeczoznawcę, który spisuje uszkodzenia. Zwykle dzieje się to w ciągu kilku dni roboczych od zgłoszenia. Dobrze, gdy przy oględzinach jest ktoś z warsztatu, bo część uszkodzeń widać dopiero po rozebraniu elementu i trzeba je zgłosić jako uzupełnienie.
  5. Uzgodnienie kosztorysu. Rzeczoznawca przygotowuje wycenę, my ją weryfikujemy i, jeśli jest zaniżona, negocjujemy. To etap, który najbardziej decyduje o jakości naprawy, i jednocześnie ten, o którym poszkodowani wiedzą najmniej.
  6. Naprawa i odbiór. Naprawiamy zgodnie z uzgodnionym zakresem, wystawiamy fakturę na towarzystwo i wydajemy auto. Pełny zakres prac, jakie wykonujemy, opisuje oferta warsztatu.

Co przygotować

  • Dowód rejestracyjny i prawo jazdy.
  • Oświadczenie sprawcy albo notatkę policyjną.
  • Numer polisy OC sprawcy, a przy szkodzie z AC numer własnej.
  • Numer szkody, jeśli zgłaszałeś ją już sam.
  • Zdjęcia z miejsca zdarzenia, jeśli je masz.

Jeśli auto nie jeździ, zadzwoń przed przyjazdem, ustalimy, jak je do nas dostarczyć.

Ile czasu ma ubezpieczyciel

Terminy nie są kwestią dobrej woli towarzystwa, są zapisane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych. Podstawowy termin to 30 dni od zgłoszenia szkody. Jeśli w tym czasie nie da się wyjaśnić odpowiedzialności albo wysokości odszkodowania, towarzystwo ma 14 dni od momentu, w którym wyjaśnienie stało się możliwe, ale nie więcej niż 90 dni od zgłoszenia. Dłużej wolno mu zwlekać tylko wtedy, gdy sprawa zależy od toczącego się postępowania karnego albo cywilnego.

Warto te liczby znać, bo „czekamy na decyzję" bywa odpowiedzią także w czterdziestym dniu. Sama naprawa trwa zwykle od kilku dni do dwóch tygodni, zależnie od zakresu uszkodzeń i czasu oczekiwania na części.

Nowe części i potrącenia, czyli skąd biorą się spory

Najczęstszy spór w szkodach z OC dotyczy części. Towarzystwa chętnie wyceniają naprawę na częściach zamiennych i odejmują procent za zużycie naprawianego elementu. Tymczasem poszkodowany ma prawo do przywrócenia auta do stanu poprzedniego, czyli do naprawy na częściach nowych, zalecanych przez producenta pojazdu. Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale o sygnaturze III CZP 80/11: odszkodowanie obejmuje koszt nowych części, a obniżyć je wolno dopiero wtedy, gdy ubezpieczyciel wykaże, że naprawa realnie podniosła wartość auta.

W praktyce oznacza to, że potrącenie za amortyzację nie jest regułą, lecz wyjątkiem, który towarzystwo musi uzasadnić. Przy autach kilkuletnich uzasadnienie zwykle nie istnieje, a mimo to potrącenie pojawia się w kosztorysie. Drugi typowy zabieg to stawka za godzinę pracy wpisana poniżej poziomu rynkowego, trzeci to pominięcie w wycenie prac, bez których naprawa nie jest możliwa.

W praktyce: kosztorys nie jest wyrokiem, jest propozycją. Można go uzupełniać i negocjować, a przy naprawie bezgotówkowej robi to warsztat, bo to on rozlicza się z towarzystwem i to on odpowiada za efekt naprawy.

Auto zastępcze na cały czas sprawy

Przy szkodzie z OC sprawcy prawo do pojazdu zastępczego ma każdy poszkodowany, nie tylko przedsiębiorca używający auta do pracy. Rozstrzygnął to Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 5/11. Koszt najmu pokrywa ubezpieczyciel sprawcy, i to nie tylko za czas samej naprawy, ale za cały okres, w którym nie możesz korzystać z własnego auta, czyli także za oczekiwanie na oględziny i na decyzję.

Dlatego trzymamy własną flotę i wydajemy samochody zastępcze w segmentach B do E, w miarę dostępności od razu przy przyjęciu auta do naprawy. Jedno miejsce zamiast trzech: naprawa, formalności i auto na ten czas.

Najczęstsze pytania

Czy stracę zniżki, zgłaszając szkodę z OC sprawcy?

Nie. Zniżki bonus-malus dotyczą polisy tego, kto spowodował szkodę. Twoja polisa i Twoja historia ubezpieczenia pozostają bez zmian.

Czy muszę naprawiać auto w warsztacie wskazanym przez ubezpieczyciela?

Nie. Wybór warsztatu należy do Ciebie. Propozycja sieci partnerskiej towarzystwa jest propozycją, nie warunkiem wypłaty odszkodowania.

Co, jeśli po rozebraniu auta wyjdą dodatkowe uszkodzenia?

To normalna sytuacja przy uszkodzeniach nadwozia. Zgłaszamy je do towarzystwa jako oględziny dodatkowe i kosztorys jest uzupełniany. Dlatego nie warto zaczynać naprawy przed uzgodnieniem zakresu.

Kiedy szkoda zostanie uznana za całkowitą?

Gdy koszt naprawy przekracza wartość auta sprzed zdarzenia, przy szkodach z OC, albo progi zapisane w umowie, przy AC. Wtedy nie ma naprawy, a odszkodowanie wylicza się jako różnicę między wartością auta przed szkodą i wartością pozostałości. Przy starszych autach warto sprawdzić wycenę, bo zawyżona wartość wraku realnie obniża wypłatę.

Ile mnie to kosztuje?

Przy szkodzie z OC sprawcy nic. Nie pobieramy opłat za prowadzenie formalności ani za wynajem auta zastępczego, bo rozliczamy je z ubezpieczycielem. Przy szkodzie z AC płacisz tylko udział własny, jeśli Twoja polisa go przewiduje.

Tekst powstał w warsztacie Auto Serwis Hubert Kozielski w Raciborzu i ma charakter informacyjny. Opisuje praktykę likwidacji szkód, ale nie zastępuje porady prawnej: każda sprawa ma własne okoliczności. Masz pytanie do tego tematu? Napisz do nas albo zadzwoń pod 794 751 914.

Potrzebujesz warsztatu, nie tylko odpowiedzi?

Zajmujemy się naprawą, likwidacją szkody i autem zastępczym na czas naprawy. Wszystko w jednym miejscu, w Raciborzu.